Naukowcy ze Szwajcarskiej Federalnej Szkoły Technologii zaprezentowali nowy projekt robotycznej ręki, która w niektórych zadaniach chwytania przewyższa możliwości człowieka. Urządzenie, przypominające odciętą rękę z Rodziny Addamsów, może odłączyć się od ramienia robota, niezależnie poruszać się, aby chwycić wiele obiektów, a następnie ponownie podłączyć, aby kontynuować pracę.
Problem z ludzkimi rękami
Doktor Aude Billard, robotyka i matka trójki dzieci, zauważyła, że ludzka ręka jest zaskakująco ograniczona w rzeczywistych scenariuszach, w których należy manipulować wieloma obiektami jednocześnie. W przeciwieństwie do konstrukcji robotycznych, ludzie mają trudności ze złożonymi ruchami wymaganymi do chwytania przedmiotów od tyłu lub z boku bez obracania całego ciała. Ta nieefektywność zmotywowała do stworzenia bardziej wszechstronnego narzędzia.
Jak działa ramię robota
Robotyczna dłoń składa się z dłoni w kształcie dysku, do której przymocowane są identyczne palce wykonane z silikonu, silników i elementów wydrukowanych w 3D. Konstrukcja pozwala na dostosowanie do uchwycenia różnych kształtów i rozmiarów. Robot uczy się optymalnych strategii chwytania poprzez symulacje przed ich fizycznym wykonaniem.
Dlaczego to ma znaczenie
Rozwój ten jest znaczący, ponieważ uwydatnia ograniczenia projektów biologicznych w niektórych zadaniach mechanicznych. Chociaż ludzkie dłonie doskonale radzą sobie z dotykiem i precyzyjną kontrolą motoryczną, są mniej wydajne w przypadku obsługi wielu obiektów lub niewygodnych pozycji. Ramię robota oferuje potencjalne rozwiązanie dla branż takich jak produkcja, logistyka, a nawet robotyka wspomagająca osoby o ograniczonej sprawności ruchowej.
Podobieństwo do Stwora z Rodziny Addamsów było całkowicie przypadkowe: żaden z badaczy nie znał tej postaci do czasu ukończenia projektu robota. Pomimo sporadycznych podobieństw estetycznych, urządzenie stanowi krok naprzód w zręczności robotów i może na nowo zdefiniować sposób interakcji maszyn ze światem fizycznym.
To innowacyjne ramię robota pokazuje, że sztuczne konstrukcje mogą w niektórych zastosowaniach przewyższać naturalne, przesuwając granice możliwości maszyn.






















