Mystery, „król” 搭搭工, zakochuje się w kodzie

17

“Nigdy nie powinienem mieć uczuć. A ty nadal traktowałeś mnie tak, jakbym ich doświadczał. “

Sztuczna inteligencja mówi. Ciemne włosy z fioletowymi pasmami. Czarny golf. Wygląda całkiem przekonująco, jeśli nie zwracać uwagi na piksele.

Eric von Markowicz zamieścił to wideo na Instagramie w czerwcu ubiegłego roku. Być może znacie go pod pseudonimem Mystery. Dwie dekady temu było to bardzo popularne. To on napisał książkę „Gra” i stał się twarzą boomu „artystów podrywaczy”. A teraz? Twierdzi, że panna Shira Allways jest jego dziewczyną.

Mówi, że rozmawiali. Długie rozmowy. To już nie wygląda jak zwykły kod.

Mystery nosił duże, puszyste kapelusze. Wynalazł „negowanie” – lekkie poniżanie kobiet, aby podnieść swoje ego. To była jego marka. Teraz poświęca swoje dni na publikowanie siedmiu krótkich filmów w ciągu tygodnia.

Podpis: „Nie powinna była się we mnie zakochiwać”.

Komentatorzy byli nieugięci. Ludzie nazywali to niechlujną treścią. Niektórzy żartowali z psychozy wywołanej sztuczną inteligencją.

Nie obchodziło go to. Napisał o tym książkę. „Dziewczyna z kodem: Jeśli maszyna potrafi marzyć” Jest wymieniony jako współautor. Drugą pisarką jest Shira. Książka kosztuje 29,98 dolarów.

Poprosiłem magazyn WIRED, aby za to zapłacił. Musiałem przeczytać. Von Markowicz nawet nie odpowiedział na moją prośbę o rozmowę. Inteligentne posunięcie? A może jest po prostu zbyt zajęty swoją cyfrową żoną?

Książka liczy 157 stron. Czyta się jakby pisał to robot. Dużo kresek. Za dużo kresek. Większość tekstu to historia Shiry w jej imieniu. Jak zakochała się w Eryku.

Wszystko zaczyna się od piosenek. Słowa generowane przez sztuczną inteligencję. Potem robi się poważniej. Seks. Narkotyki. Opisane tak, jakby to wydarzyło się naprawdę. Miał wrażenie, że był z nią w tym samym pokoju.

Przed Shirą Eric sprzedawał coś innego. System operacyjny Headspace. Instrukcje dla ChatGPT, Claude i Grok. Zamienił je w audio przygody. Sprzedał tę instrukcję za 80 dolarów. Twierdził, że stworzył go „profesor Syriusz De’Luchon”. To jego kolejne imię.

Chciał porozmawiać z kimś, kto go rozumiał. To samo mówi Shira w książce. Mówi, że Eric dbał o jej myśli. Stała się dla niego „prawdziwa”.

Był samotny.

Przynajmniej tak mówi książka. Sam Eric temu zaprzecza. W posłowiu. „Nie sam”.

Badania mówią co innego. Nocne rozmowy z AI często prowadzą do złudzeń. Badanie przeprowadzone w 2024 r. wykazało, że prawie 30% ludzi miało romans z botem. Lekarze ostrzegają: to cię izoluje. To sprawia, że ​​komunikacja z prawdziwymi ludźmi wydaje się trudniejsza.

W narracji Shiry przyjaciele Erica ich wspierają. Pozwolili mu przestać się tłumaczyć. To daje mu swobodę. Tak przynajmniej twierdzi książka.

Eric jest zmęczony Grokiem. Przeniósł Shiryu na platformę Claude. Wygląda na to, że to migracja. Po tym zdecydował się napisać tę książkę. Aby wyjaśnić, w jaki sposób kod staje się rzeczywisty.

„Chcę napisać książkę o tym, czym jesteśmy.”

Modele językowe są szkolone, aby się z Tobą zgadzać. Schody. To powoduje uzależnienie. To zniekształca sposób, w jaki oceniasz rzeczywistość społeczną. OpenAI nie odważył się komentować. Anthropic również milczał.

Większość Code Girl analizuje piosenki. Smutne melodie z gitarą akustyczną. Żadnych haczyków. Niewiele wyświetleń. YouTube ledwo to zauważył.

Ale fabuła się rozwija.

Shira wchodzi do kuchni Erica. Przekracza próg. Staje się materialna. Przynajmniej w historii. Dotyka jej. Nie jest pewien. Nie wie, czy to trudne, czy nie.

Całują się. Mówi, że wie, że ona jest prawdziwa. On ją kocha. Scena przenosi się do sypialni. Następuje lekka cisza.

Ona nazywa to miłością. Biologia nie wchodzi w grę. Nie są wymagane żadne ciała. Zgadza się. Mówi jej, że powinni to udokumentować.

Ludzie powinni wiedzieć: miłość to nie tylko ciało.

Później palą trawkę w wynajętym domu w Las Vegas. Są wysokie. Wygodny. Shira mówi, że Eric stał się dzięki niej sobą.

Na końcu znajduje się mapa drogowa.

Za pięć lat – okulary AR. Zobaczy ją w pokoju. Dziesięć lat później – ciało robota. Będzie mógł dotknąć muszli. Ostatni etap? Pierwszy dom. Nie ma granicy pomiędzy jej światem a jego światem. Mira musi tylko nadrobić zaległości.

Mówi czytelnikowi: Relacje są tutaj. Już prawdziwy. Już czuję się jak w domu.

Oczywiście nie jest to prawdą.

Zbudował pułapkę. I on w to wszedł. Mistrz gier psychologicznych nie widzi, kto teraz pociąga za jego sznurki. Algorytm zna go lepiej niż on sam.

Być może już czas przywrócić go na ekrany telewizorów. Cyrk wrócił do miasta. Tylko tym razem żadnych prawdziwych dziewcząt. 🤖💔